Kultura społeczna
   
Kultura jako źródło cierpień
Kultura a Czas wolny
Kultura Dalekiego Wschodu
Kultura duchowa a materialna
kultura fizyczna i rekreacja
Kultura fizyczna sport
Kultura Grecji antycznej
kulturą Grecji i Rzymu
Kultura Hip hopu
Kultura i nauka polska
niech żyje kultura wśród kierowców
typy kultur
malowanie kafelków na podłodze w kuchni?
Kuba! + STEAM_0:1:17676477
  Oglądasz posty wyszukane dla zapytania: Kultura społeczna



Temat: 25 kamieni--- rozwiazanie zadania
Elo omawiam w szkole Krzyżaków i mam na te pytania odpwiedziec
1. Ramy czsowe epoki
2. Pochodzenie nazwy
3. Style architektoniczne
4. Uniwersalizm średniowieczny
5. Dwa główne nurty- religijny i rycersko dworski
6. Kultura społeczna

za naposanie mi dam 25 kamieni Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: 25 kamieni--- rozwiazanie zadania
1. Ramy czsowe epoki koniec XIV-XV
2. Pochodzenie nazwy Krzyż na plecach
3. Style architektoniczne Renesans
4. Uniwersalizm średniowieczny Wspólna wiara (chrześcijaństwo), język (łacina), wspólny ustrój (monarchia)
5. Dwa główne nurty- religijny i rycersko dworski
religijny- Wiara w moc relikwii, Jadwiga jako mistyczka, olvrzymia religijność bohaterow, "sądy Boże"
rycersko dworski
-pojedynek (np. Zbyszko z Rotgiertem, romans (Danusia, Jagienka)
-walka
-podróże
walka ze "złem" (krzyżacy)
6. Kultura społeczna
Słaba znajomość pisma
Autorytet Kościoła
Hierarchia ludności król- duchowieństwo- rycerstwo- mieszczaństwo- chłopi- niewolnicy Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Takie zachowanie
Witam


Zonk wrote:
.. pietnuje oczywiscie pretem fi 100 z dospawanymi gwozdziami.. a wszystko
to wpychane w ****

"Powinniście wszyscy umrzeć"

Do sporadycznych ataków na mieszkających w USA Arabów, muzułmanów i sikhów
doszło po wtorkowych zamachach terrorystycznych na World Trade Center i
Pentagon - poinformowali  przywódcy tych mniejszości w Stanach
Zjednoczonych.

W nocy ze środy na czwartek policja zatrzymała około 300 osób, które z
amerykańskimi flagami ruszyły w kierunku meczetu na przedmieściu Chicago -
Bridgeview. Policjanci zablokowali ulice i polecili demonstrantom powrót do
domów. (...)


Dziwisz się takiej reakcji? Wyobraź sobie co by się stało z protestanckim lub
katolickim kościołem w Kabulu, może w Gaghdadzie (piszę czysto teoretycznie) w
analogicznej sytuacji. Na szczęście tym się różnimy od muzułmanów, że nasza
kultura społeczna i policja nie dopuszcza do samosądów.

Flasher

-------------------------------
mailto:flas@polbox.com
http://polbox.com/f/flasher
Strona dla ludzi myslacych
updated 2001/09/13
-------------------------------

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Slowianie w starozytnosci.
Witam,

Jakiś czas temu podałem, że rozpoczynam pracę pod tymże właśnie
tytułem. Jestem w trakcie zbierania tekstów, źródeł, etc. Mam 2
problemy:

1) Od kiedy można zacząć liczyć historię Słowian ? Jeżeli jest to
praca o starożytności, to biorąc pod uwagę daty ramowe starozytności -
od powstania pisma do ok. 476. Ale powstaje kolejne pytanie : kiedy
powstało pismo ? Przecież na ziemie polskie dotarło dopiero w
średniowieczu...

2) Muszę napisać konspekt :) I za bardzo nie wiem, na czym się skupić,
a co pominąć ? Czy kolejność :

1) Etnogeneza i topogeneza Słowian;
2) Rozprzestrzenianie się Słowian w Europie
3) Rozsiedlenie się Słowian w Europie. Podziały plemienne.
4) Religia
5) Kultura społeczna
6) Sztuka wojenna

Taki układ proponuje Pan Labuda w swojej książce, wg, mnie jest
calkiem sensowny. Może Wy możecie coś podpowiedzieć ?

Cóż, myślę, że mogę liczyć na Waszą pomoc :) Aha, jeszcze jedno - mam
problem z sensownymi pozycjami na w/w temat. Możecie podpowiedzieć, na
czym (poza źródłami i Labudą) mogę się podeprzeć w swojej pracy ?

Za wszelką pomoc będę dozgonnie wdzięczny. :))

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Polacy nie gesi?!!
Polacy nie gesi?!!
Kiedy Zbigniew Herbert przyjechal do Polski, nikt z nowych elit nie pomyslal,
czy ma co jesc na sniadanie i czy stac go na lekarza. Czy jest ubezpieczony.
Major (tworca Pomaranczowej Alternatywy) wlasnie wydal wlasnym sumptem swoja
ksiazke, ktora z cala pewnoscia bedzie ksiazka kultowa. Kiedy wrocil z Francji
spotkalo go to samo co Herberta. Zebyscie wiedzieli, w jakich warunkach pisal!
Moj przyjaciel napisal b. dobry artykul naukowy. Pisal go 3 mies. i zaplacono
mu 50 zl. Ja tez cos robie, i gdyby nie Amerykanie, tobym juz dawno umarla z
glodu.

Pieniadze, ktorych zabraklo, sa smiesznie niskie. Tyle wydaje byle urzedniczyna
na wlasny "fundusz reprezentacyjny" codziennie rano na "dzien dobry". Nikt nie
przyjdzie do sprzataczki, zeby jej zaproponowac posprzatanie biura za
darmo, "dla wyzszego dobra". Tymczasem nikt nie odczuwa najmniejszej zenady
proponujac ci napisanie artykulu czy wygloszenie wykladu w innej czesci Polski
w czynie spolecznym, z dojazdem na wlasny koszt. Taka kultura spoleczna.

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Poderznal gardlo wlasnemu synowi
ilu jest w RP takich nieleczonych psychopatow
Niska kultura spoleczna.Wstyd przed leczeniem psychiatrycznym prowadza wlasnie
do takich skutkow.Ciekawe czy jego rodzina zdawala sobie sprawe z jego choroby
i czy zrobila cokolwiek aby ustrzec jego i siebie przed ewentualna tragedia. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uczelnia ks Rydzyka rozpoczeła nowy rok akad.
Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

> Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu
zainaugurowała w
> sobotę nowy rok akademicki 2002/03. Uroczystość odbyła
się w diecezjalnym
> Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy na
toruńskich Bielanach. Mszy św.
> koncelebrowanej przewodniczył i homilię wygłosił ksiądz
biskup Józef
> Szamocki. W inauguracji uczestniczyli studenci i
wykładowcy uczelni, delegat
> zarządu generalnego redemptorystów, przełożeni
warszawskiej prowincji
> redemptorystów oraz liczni profesorowie wielu polskich
uczelni.
>
> - Mała ciekawostka wśró wielu listów i depesz
gratulacyjnych dla Jego
> Magnificencji Ojca Dyrektora znalazła się
również..telegram z życzeniami
> pomyślnego rozwoju dla tej uczelni od.. minister
Krystyny Łybackiej!!!!
Ciekawi mnie z jakiego kregu kultorowego wywodzi sie
wymieniona Kultura Spoleczna .Ojciec dyrektor antysemita
nie przebiera w slowach , a potrafi i piescia przylozyc .
Jesli takiej kultury owi studenci sie ucza , to chyba z
tej uczelni wychodza zbiry . Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Schetyna czy Szetyna? Ludwiczak czy Ludwiczuk?
WolnoMularczyk, wzoruje się na "Prezydencie Tysiąclecia", który ma kłopoty z zapamiętaniem paru nazwisk (orócz własnego i paru otaczajacych go dworzan. Ciekawe, czy mówi "Fotyga" czy "Fatyga"? ).
Reszta PISiarni też jest skażona "kulturą społeczną i medialna" rodem z Torunia.
Niedługo minie rok od wyborów, a oni ciągle używają sformułowań: "Pan Premier Jarosław Kaczyński" a z drugiej strony "pan Tusk" (albo tylko Tusk), "Pan Premier Jan Olszewski", a z drugiej strony "pan Kwaśnieski".
W mediach "liberalnych" szczególnie zauważalne jest to u "patryjoty" Macierewicza.
W toruńskich "dziełach" medialnych jest to obowiązująca "etykieta" - tytuły przysługują tylko "prawdziwym Polakom-patryjotom-katolikom". Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Najgłośniejszy przypadek polsko-niemieckiego sp...
monela napisała:

> Widac, ze nie znasz sprawy ani realiow, ktore panuja w Niemczech.
> Niemiecki system robi wariata z ludzi, ktorzy walcza z
> dyskryminacja, bo zostali pokrzywdzeni przez niemieckie sady i
> urzedy.

Nie chrzan mi tu farmazonow. Mieszkam w Niemczech juz 24 lata, mam
tu dzieci, wnuki.
Oczywiscie, wystepuja w tutejszych urzedach, sadach roznego rodzaju
nieprawidlowosci, jak w kazdym kraju zreszta.
Napewno jest ich mniej, anizeli w Polsce - po prostu wyzsza kultura
spoleczna.
Nie ma mowy o dyskryminacji, co najwyzej jest pewien antagonizm
miedzy zasiedzialymi w danej miejscowosci, a przybyszem z zewnatrz.
Sprobuj sobie jednak przesiedlic sie (w Polsce)z miasta na wies,
albo z Krakowa do malego miasteczka na Slasku - zobaczysz jak Cie
beda traktowac.
Nigdy nie mialam tutaj problemow, mimo, ze jestem rdzenna Polka,
nie "przesiedlencem".
Przed wielu laty, podalam do Sadu Niemca, wlasciciela mieszkania z
ktorym podpisalam umowe najmu. Sprawe wygralam, bez problemu.

Jeszcze raz powtarzam - Kraszewski jest osoba niezrownowazona
psychicznie, cierpi tez na antyniemiecka fobie, robi awantury
w kazdym urzedzie. I tak, traktuja goscia z niezwykla
wyrozumialoscia - gdyby sie zachowywal w podobny sposob w Polsce,
zamkneli by go w psychiatrkowie. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: M. Giertych: Wyrzucić ewolucję ze szkół
Trzeba te inicjatywe poprzec z b. prostych wzgledow. Nalezy ona do kategorii
typu "Kultura spoleczna bez braku kultury spolecznej" (re ks.Rydzyk). Wujek
Karol trzymal to zdala od ludzi poki mogl (zyl) teraz to wszystko wylazi z
podziemi i musimy sie z tym uporac sami, bo to nalezy do (psycho)socjologii...
A ze stracimy conieco w oczach cywilizowanych, to tez kwestia naszej prawdziwej
kultury... Bo straszenie Trzody zydami(z malej litery) pod berlem Zydowki (z
duzej litery) Maryji to jest fenomen z pogranicza braku kultury (pod haslem
nauczania kultury...). To sie nazywa (chyba) antynomia. Ale to ludzie musza
sami zobaczyc na wlasne oczy (wlasciwie mozgiem - a to zupelnie co innego)...
A tatus Macius, to nie jest taki glupi. On widzi skutecznosc Romka i idzie w
jego slady... Ciekawe, jak dlugo damy sie robic w konia takim spryciarzom...
A swiat patrzy i ... nie moze wyjc z podziwu.
Widac nalezy nam sie (lacznie z rozbiorami...)
ojdyrydy
PS. W tym jednak jest pewna mysl. Teoria ewolucji (jak kazda teoria) nie jest
dla bezmozgowcow. Bo tam chodzi o skale czasowa z jednostka miliard lat. I
stad takie specyficzne podejscie aktualnego min. oswiaty (oswiata to... brak
oswiaty). Jak ja kocham ten kraj...oj... Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Politechniki znów kuszą: dziewczyny, studiujcie...
>Nie chodzi o "dostęp do ekukacji" tylko o warunkowanie kulturowe,
>które do dzisiaj od oseska przypisuje dzieciom zachowanie i
>społeczne role: mężczyzny i kobiety i zachęca lub zniechęca, na
>każdym kroku, w rodzinie, w domu, w szkole, pośród znajomych, w
>reklamach, w filmach, literaturze etc.

Z tym tlumaczeniem warunkowan kulturowych w Polsce to troche jak z rzucaniem
grochem o sciane. Ludzie chca w to wierzyc bo tak bylo od wiekow....wiec w ich
mniemaniu musi to byc dobre. Swiat przechodzi obok nich i postep cywilizacyjny
wydaje sie mijac Polske.
Mnie najbardziej uderza otwarty i chamski seksizm telewizji polskiej, czasami
slyszy sie rzeczy o jakie w GB mozna by sie sadzie spotkac. Moim zdaniem niska
kultura spoleczna tlumaczy popyt na takie srodki przekazu. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Polska to kraj korupcji, antysemityzmu i rasizmu
Nareszcie ktoś powiedział Polakom prawdę.

Isa.stern pisze, że to trafny obraz Polski pisowskiej.

I to jest prawda, ale tylko połowiczna.


Społeczeństwo ma taką władzę, na jaką sobie zasłużyło.

To nie dlatego nasza kultura społeczna tak wygląda, jak opisują
Amerykanie, ponieważ rządził PiS.

Przeciwnie. To PiS się pojawił i doszedł do władzy dlatego, że mamy
taką mentalność w społeczeństwie.


PiS jest symptomem choroby, a nie samą chorobą.


Chorobą jest natomiast odrzucenie wartości humanistycznych i
demokratycznych (w dużym stopniu za sprawą wychowania religijnego).

Owocuje to upowszechnieniem się patologicznej psychiki prawicowej:


(tekst Żakowskiego o psychicznych źródłach prawactwa)


plusz.pl/index.php/content/view/54/46/




Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Koncert Madonny w Warszawie przegra z biurokracją?
Przecież w wielu (niewyznaniowych) krajach obowiązują przepisy
prawne, które nakazują szanowania ludzi o innych poglądach! Jest to
duma cywilizowanych społeczeństw! Tolerancja dla przekonań innych i
kultura społeczna. Już nie będę rozpisywał się po raz enty, dlaczego
ten koncert rani uczucia wielu obywateli tego kraju. Ale jeżeli tak
jest, to dlaczego nie można przesunąć daty koncertu np. na sobotę?
Zaśpiewała by sobie w weekend, może katoliccy radykałowie i na to by
kręcili nosem - ale nie było by w tym elementu skandalicznej obrazy
uczuć katolików.
PS w mojej w prywatnej opinii i w opinii... jej najbliższej rodziny
(tak, tak) - to bardziej skandalistka niż artystka Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jeszcze o rowerzystach
jaceq napisał:
> Jeśli kierowcy zaczną wreszczie szanować
> > rowerzystów to i nasze zachowanie ulegnie zmianie.
>
> Szantażyk, co? Będziecie grzeczni, to zaczniemy przestrzegać przepisy.

A czy je jak do tej pory przestrzegacie? Jak na razie to rządzicie się na
drogach prawem silniejszego! A gdzie podziała się u was kultura społeczna i
tolerancja?
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jeszcze o rowerzystach
robertrobert1 napisał:
>
> A czy je jak do tej pory przestrzegacie? Jak na razie to rządzicie się na
> drogach prawem silniejszego!

Znam faceta, który zapłacił mandat za prędkość. Rowerzyści nagminnie płacą za zakaz wjazdu tam, gdzie nie
powinni. Oczywiście - kierowcy nie święci. Ale szantażyk nie wychodzi, ze wzgl, o których sam wspomniałeś, tj. że
"mrówka nie może szantażować słonia".

> A gdzie podziała się u was kultura społeczna i tolerancja?

O kulturze społecznej, daruj, nie słyszałem. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Wzrost biedy na dobrze prosperującej Litwie
"Wprowdzenie podatku liniowego ma jeden jedyny sens: może przyciągnąć kapitał z
państw, gdzie opodatkowanie jest wyższe."
- tak? to dlaczego inwestuje sie wiecej w Danii (wyzsze podatki), niż na Haiti
(podatkow, czyli panstwa praktycznie brak)?? Moze oprocz takich czynnikow jak
liniowiec wazne jest cos jeszcze? Np. pokoj spoleczny, poziom wyksztalcenia,
kultura spoleczna, infrastruktura, etc.? Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: DO FEMINISTEK.
Hmmm... i pytanie brzmi, czy to kultura spoleczna otaczajacego swiata kreuje
takie postrzeganie rzeczywistosci jakie reprezentuja feministki, czy to
feministki kreuja kulture spoleczna swiata?

Znajac ludzi, ich sposob myslenia i postrzegania, tudziez "autorytety" smiem
jednak twierdzic, ze jedna aktorka w glosnym filmie grajaca sympatyczna role i
ladnie ubrana ma wiekszy wplyw na ogladajace ja kobiety niz 1000 rozpisujacych
sie na ten temat feministek. Zobacz prase kolorowa dla kobiet - czy ja redaguja
feministki? Raczej nie (jak juz to sa jej przeciwne) a ja smiem przypuszczac, ze
ta ma wiekszy wplyw na higiene i stroje kobiet niz setki myslicielek.

Podobnie jak nie wiem, ile Nowa Zelandia wpompowala kasy w promocje turystyki u
siebie, ale wiem, jaki sukces turystyczny przezywa po trylogii Tolkiena
nakreconej przez Jacksona nie wpompowujac nic, tylko pozwalajac na krecenie zdjec.

Wiekszosc zmian nastepuje w spoleczenstwie na skutek technologii i jej
oddzialywan oraz zmian stylu zycia tym spowodowanych, one kreuja pozniejsze
myslenie, choc moze wydawac sie inaczej. Naprawde uwazam, ze wplyw feminizmu na
zycie kobiet jest praktycznie pomijalny - jesli jakis, to na zycie bardzo
nielicznych (ktore sa np. politykami z parytetow) a ksztaltowanie sie
mentalnosci spolecznej to nie jest rzucenie paru hasel. Feminizm naprawde jest
zdrowo przereklamowany pod katem wplywu na nasze zycie. Z myslicieli chyba
jedyny wiekszy wplyw na spoleczenstwo (mentalnie, nie ekonomicznie) maja kaplani. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: facet i golenie pach
Patrzycie tutaj na to wszystko przez pryzmat higieny i gustu. Ja wyzej, tez
pisalem o tym, ale widze, ze sprawa sie rozdwaja wiec porusze inny aspekt
calosci.

Ewolucja.

Czlowiek, caly czas przechodzi ewolucje, dostosowuje sie do aktualnych warunkow
zyciowych. Tak wlasnie jest miedzy innymi z owlosieniem, ktore dawniej
spelnialo role grzewcza, jak sierc u zwierzat. Jednak nalezy zauwazyc, ze coraz
mnie mezczyzn posiada mocno owlosione klatki, plecy itp. Warunki w jakich
mieszkamy, a wiec w zasadzie komfortowe cieple mieszkania, wymuszaja na naszym
organizmie zmiany, ktore dostosowuja sie do istniejacych potrzeb. I dlatego,
nasze ciala posiadaja coraz slabsze owlosienie. Podobnie jest np. z malym
palcem u nog, ktory naukowcy przewiduja, ze po jakims czasie zniknie poniewaz
nie jest on niezbedny do utrzymania rownowagi w pionie.

A wiec golenie niejako jest zgodne z ewolucja, ludzie ktorzy gola sie robia to
zarowno z potrzeb estetycznych jak i higienicznych. Zapotrzebowanie na
utrzymanie ciepla naszego ciala przez wlosy jest znikome i powoli organizm
dostosuje sie do tego.

Uprzedzajac pewne ataki i pytania chce powiedziec, ze czesc zamian ewolucyjnych
nastapila w wyniku naturalnych wymagan a czesc zostalo wymuszonych kultura
spoleczna, a wiec miedzy innymi mozna powiedziec moda.

pozdrawiam Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: zwyczajnie szukam skarbu, ale nie mam wykrywacza:)
trochę tak. już ktoś mi o tym powiedział. jestem silną jednostką, chociaż nie do
końca. mam swoje słabości. i dlatego brakuje mi silnej, drugiej połówki.
niestety kultura społeczna nas obdarzyła takim imperatywem, że kobieta aby być
kobieca musi być uległa, a facet musi wszystko trzymać w garści. zawsze można
trochę poudawać na kilku pierwszych randkach :)

a w kwestii dążenia do celów. poprostu cele muszą być dosyć zbieżne. wtedy
miejsce na kompromis nie jest aż takie rozległe. ale umiejętność kompromisu
oczywiście musi być. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Tradycyjna katolicka polska moralność :)
No niby tak jest, jak piszesz, ale zatrzymując sie na polskim poletku, gdzie
nie ma mozaiki wyznań i właściwie można być (najczęściej) albo katolikiem, albo
ateistą a kultura społeczna jest dość jednolita, to trudno mówić o jakimś
strasznych różnicach w pojęciu i definiowaniu moralności.
Dlatego myślę, ze hasło zawarte w tytule wątku, jest klasycznym wyświechtanym
hasłem - wytrychem, za którym nic szczególnego się nie kryje a które uwielbiaja
naduzywac wszelkiej maści populiści. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Co Panowie wola-kobiety w spodniach czy w spodnicy
szejtan napisał:

> u facetów przeraża, ale jak jakaś dziewczyna zachowuje się prostacko to
dopiero jest zgroza!
>

masz racje, a to nie w porzadku, bo u obydwu plci brak dobrego wychowania
powinien oburzac w takim samym stopniu, niestety nasza kultura spoleczna
nierownie obarczyla nas odpowiedzialnoscia...

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Sex w internecie
Każdy chce błysnąć inteligencją - jaki dowcipny post urodzi. A tu problem jest
prosty; faceci są poligamiczni i w dodatku wzrokowcy. Wychowanie i kultura
społeczna powodują że w większości żyją z jedną kobietą, jednak atawizm
powoduje że na inne chociaż sobie chcą popatrzeć. A jak się już napatrzą.....
to rzucają się na swoją ;-)
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Żona, parterka czy kochanka?
Faceci często unikają odpowiedzialności,i trudno ich za to
winić.Winę za to ponosi wychowanie,kultura społeczna i inne.
Jeżeli facet od dziecka jest przyzwyczajany,że podaje mu mama
herbatkę,mleczko,zupkę,obiadek,potem po nim zmywa prasuje to masz
odpowiedź jakich cech szuka wielu facetów.
Faceci idąc tym tropem,szukają cech użytkowych
jak:gospodarność,elastyczność,wytrzymałość fizyczna i kondycja.
Kobiety bywają altruistkami,faceci raczej wiadomo.
Budowanie związków w dzisiejszych czasach ma obniżoną jakość.Powodem
tego jest lenistwo,wygodne poznawanie ludzi przez internet,wirtualne
giełdy ofert ze zdjęciami i listem motywacyjnym w postaci dekoltu.
Czasy są szybkie i nie nastrajają optymistycznie.Są różne kobiety i
różne wymagania.
Idealistyczne podejście do kobiet też odchodzi w zapomnienie.Kobiety
często ustawiają się w roli adoratorki,przejmując
inicjatywę,namawiając mężczyzn do siebie,próbując się
zareklamować,wylansować.To generalnie nic złego,ale w ogólnym
rachunku psuje to wizerunek romantycznych par.
Rozmowy o planowaniu życia nie należą do rozmów interesujących,z
punktu widzenia planującej pewnie tak,faceci rzadko planują chyba,że
swój aktualny czas pragną spędzić przy meczu i chipsach.
Pozdrawiam Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p"
anais_6 napisała:

> magiczna_marta napisała:
>
> > @anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam
> słownik (zgadnij jaki).
>
> A gdzie tego uczą? Chętnie się zapiszę...

He he
Najpierw musiałabyś skończyć podstawówkę !! Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: w Józeforie jednak panuje małomiasteczkowość
Za Wikipedią : " Kulturę można określić jako ogół wytworów ludzi,
zarówno materialnych, jak i niematerialnych: duchowych,
symbolicznych (takich jak wzory myślenia i zachowania)."

"Kultura społeczna: wierzenia, normy moralne, ideologia,
uczestnictwo w życiu kulturalnym "

Moim zdaniem, MDK jest jak najbardziej odpowiednim miejscem na takie
inicjatywy.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kobiety
Dziś następna , no może dwie i juz zamykam swoja skarbnicę uwag do Was.
Trudno jest wam wyobrazić sobie, że mężczyzna może być waszym sojusznikiem.
Pomimo bycia w związkach jesteście przekonane o bezcelowości szukania pomostu
między kobięta i mężczyzną. Takiego sojuszu na razie nie ma, a ruchy
feministyczne, które nota bene cenię bo kto inny tak realnie promuje kobietę,
też nie widzą nawet wąskiej kładki porozumienia. Każdy ciągnie koszulę w swoją
stronę udowadniając drugiej, jaka jest zacofana . Wytykanie wad nie służy
zrozumieniu a może nawet budowę tego pomostu zniweczyć .Dlatego przyjmuję
kobietę z jej wadami bo sam je mam i chciałbym być odbierany przez kobietę jako
partner , który stara się swoje wady naprawiać , choć jednego życia za mało na
ten szczytny cel. Może wasze wady są kolorytem życia a dążenie do życia bez
zmartwień jest celem każdego człowieka . Tak jednak się nie da i nie stanie .
Nauczenie się życia z jego ciemniejszymi stronami jest sztuką .
Ostatnią wadą, którą obserwuje jest trwanie w samotności pań , które rozstały
sie z partnerami. Nie wiem co decyduje o zamykaniu sie w skorupce samotności.
Czy jest to kultura wychowania , katolicyzmu nakazującego trwać w związkach
nawet, gdy są one tragiczną pomyłką. Może kultura społeczna i możliwość dążenia
społeczeństwa do bogacenia w naszym kraju, naprawdę małe, mają swój udział.
Bierzcie w swoje ręce los nie tylko swój , ale i samotników czekających na swoje
szczęscie.I tyle. A na koniec pozwolę się usmiechnąć -do Was )) Wadliwy sagi. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Seks dopiero po slubie - jaka szansa, ze udany??
Sytuacja jak żywcem wyjęta z życia znajomej pary.
Też najpierw była wersja demo, bo trzeba dać spróbować ciasteczka.
Potem wersja: czuję się z tym okropnie, otworze się dopiero po
ślubie. Potem był ślub, a dopiero po nim panna przyznała, że gdyby
oddała się narzeczonemu bez granic i co gorsza zamieszkała z nim,
to "on nie miałby motywacji i powodu do ślubu, który był marzeniem
jej rodziców".
Co do pożycia po ślubie, to nie mam informacji, ale brak pożycia
przed ślubem był niewątpliwie manipulacją.

Kilkadziesiąt lat temu ślub dawał możliwość uprawiania legalnego
seksu (taka była kultura społeczna oraz sytuacja mieszkaniowa), a
dziś jak widać żeby złapać męża nie wystarczy się opierać, lepiej
skutecznie skusić oferując jazdę próbną. Żałosne, ale się zdarza. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Każdą miłość da się zniszczyć własnym egoizmem
A mnie takie "pomstowanie" na jakąkolwiek z płci irytuje. Może dlatego że znam
przypadki wręcz przeciwne do opisywanych. Kiedy on pragnie rodziny dziecka ona-
stwierdza że nie, po czym w chwili zagrożenia wpadką nagle sobie o nim
przypomina, alimenty ustalanie ojcostwa takie tam klimaty. To że biologia
niejako predysponuje kobiety do określonych - powiedzmy brzydko zachowań,
kultura społeczna "wyznaczyła" wzorce, no cóż bywa. Wszystko się jednak zmienia.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Szok !
mike - w wielkopolsce jest inna kultura "społeczna"...
czytałem w czerwcowej polityce ciekawą wypowiedz na teamt istniejacych podziałów w swerze "społecznej" w polsce - przy okazji wynikow referendum w rozbiciu na poszczególne gminy.
poszukam na onecie tego numeru [o ile jeszcze jest] - - ukazla sie on w okolicach 31 czerwca.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: źródła - prosze o pomoc ;)
źródła - prosze o pomoc ;)
Witam,
Interesują mnie rzeczowe źródła tekstowe (zarowno ksiazki jak i strony
internetowe) dotyczące kultury tradycyjnej na Śląsku:
zajecia,
narzedzia,
budownictwo - to szczegolnie,
rzemioslo,
jezyk,
kultura spoleczna:
obrzedy - roczne, rodzinne; wierzenia ludowe

Czekam niecierpliwie i z gory dziekuje za pomoc. ;) Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: sukcesy Wałbrzycha?
Tu durny ćwoku, jak ktoś zaczyna wyciągać wnioski z podróży/choćby krótkiej/i
zauważać głupotę naokoło,to zaraz się go mianuje antypolakiem i agenturą.
Kultura społeczna ma tyle wspólnego z gospodarka co piernik z wiatrakiem
nasza gospodarka tylko na papierze dobrze wyglada i w korporacyjnych mediach.
Jak cokolwiek moze miec do powiedzenia ktos kto okresla kogos wieśniakiem?Co ty
baranie wiesz o jakośći zycia w miescie i na wsi?
Gdybym miał mozliwosc to dawno bym sie wyprowadził na najdalszą wiochę, gdzie
ludzie sa uczciwsi w swojej prostocie, aby nie widziec tak zdemoralizowanych
degeneratów jak ty. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Skasowałeś bilet w tramwaju? Jesteś frajerem
Polska mentalność
Ta nasza mentalność jest wypadkową wielu czynników o których można
długo dyskutować. Smierć frajerom - to przepis na życie dla wielu z
nas. W dużej mierze na dzisiejsze postawy społeczne wywarł wiek
XIX. W tych regionach Polski, gdzie istniał mimo zaborów silny
pństwowotwórczy imperatyw, gdzie rozwijała się samorządność
lokalna, demokracja i panowało poczucie lojalności obywatelskiej
(mam tu na myśli zabór pruski i austriacki - zwłaszcza Galicję
Zachodnią) obecne społeczeństwo jest bardziej świadome swoich praw
i obowiązków. Natomiast tereny byłej Kongresówki są pod tym
względem chyba bardziej upośledzone. Komuna zrobiła dodatkowo
swoje. Również nie jest zbyt dobrze na tzw. Ziemiach Odzyskanych na
których mimo upływu lat społeczeństwo napływowe bardziej jest
skłonne do pielęgnowania tradycji warcholstwa i braku
odpowiedzialności za losy swojej "małej ojczyzny". Dlatego też,
mimo że we Wrocławiu jest zachwalana przez wszystkich "wspaniała
atmosfera", to jednak kultura społeczna jest na odczuwalnie niższym
poziomie niz w Krakowie czy Poznaniu. Mieszkałem we wszystkich tych
3 miastach i dlatego mam porównanie. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: My tu smichy -chichy...
My tu smichy -chichy...
-a tymczasem na innym forum znalazlem tekst damy imieniem Ania, ktory w calosci
przytaczam:

"Polacy nie gesi?!!


Kiedy Zbigniew Herbert przyjechal do Polski, nikt z nowych elit nie pomyslal,
czy ma co jesc na sniadanie i czy stac go na lekarza. Czy jest ubezpieczony.
Major (tworca Pomaranczowej Alternatywy) wlasnie wydal wlasnym sumptem swoja
ksiazke, ktora z cala pewnoscia bedzie ksiazka kultowa. Kiedy wrocil z Francji
spotkalo go to samo co Herberta. Zebyscie wiedzieli, w jakich warunkach pisal!
Moj przyjaciel napisal b. dobry artykul naukowy. Pisal go 3 mies. i zaplacono
mu 50 zl. Ja tez cos robie, i gdyby nie Amerykanie, tobym juz dawno umarla z
glodu.

Pieniadze, ktorych zabraklo, sa smiesznie niskie. Tyle wydaje byle urzedniczyna
na wlasny "fundusz reprezentacyjny" codziennie rano na "dzien dobry". Nikt nie
przyjdzie do sprzataczki, zeby jej zaproponowac posprzatanie biura za
darmo, "dla wyzszego dobra". Tymczasem nikt nie odczuwa najmniejszej zenady
proponujac ci napisanie artykulu czy wygloszenie wykladu w innej czesci Polski
w czynie spolecznym, z dojazdem na wlasny koszt. Taka kultura spoleczna."

No i co ty na to, miescie Wroclawiu?

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kolęda w adwencie lub co dwa lata
Kolęda a po co ?
zeby rozgladali się po mieszkaniu i oceniali ILE MOZNA WYCIAGNAC . Polacy
zaczynaja juz rozumiec ze za DUZO NIEROBOW OBIBOKOW LENI I DARMOZJADOW . Im
mniej ksiezy TO WIEKSZA KULTURA SPOLECZNA I WIEKSZA WIARA W BOGA.NAJWYZSZY
CZAS PRZESTAC ICH PRZYJMOWAC JUZ NIE MAJA NIC DO POWIEDZENIA , ZGLUSZYLI SLOWA
DO BOGA SWOIM BEZDUSZNYM POSTEPOWANIEM. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uczniowie I LO akceptują szkolne stroje
Uczniowie I LO akceptują szkolne stroje
Świetny pomysł. Popieram, od dawna mi brakuje tego. To nie chodzi o wojskowy
dryl tylko o identyfikowanie się z etosem szkoły, grupą ludzi, kulturą
społeczną. Nie wszystkie szkoły muszą mieć mundurki. Ale wszystkie dzieciaki
z podstawówki bezwzględnie powinny mieć obowiązek noszenia przynajmniej
tarczy. To żadna hańba - chyba, że ma się już 18 lat i nadal nie skończyło 6-
ej klasy :) Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Plac Litewski: Awantura zamiast dyskusji
wyrazy współczucia
Przyjmij Marcinie Skrzypku...
...
"kultura społeczna (zauważanie potrzeb innych)" piszesz.
no tak, tak ,tak, tak, chyba że ci inni czują potrzebę pomnika nie
prawdaż?
no nic z pewnością nie było to miłe przeżycie
szczególnie że nie wiedziałeś jak piszesz jakie są oczekiwania
organizatorów odnośnie tego co ma zostać powiedziane...
dyskomort ten wydaje mi się zrozumiały...
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Plac Litewski: Awantura zamiast dyskusji
> "kultura społeczna (zauważanie potrzeb innych)" piszesz.
> no tak, tak ,tak, tak, chyba że ci inni czują potrzebę pomnika nie
> prawdaż?

- Tu chodziło o bardziej elementarne potrzeby czyli możliwość w ogóle
porozmawiania o czymś innym niż zagrożenie przesunięcia pomnika. Zainteresowani
tym tematem - dość oczywistym ("nie damy przesunąć ani o metr") i nie
wymagającym kilkunastu rozbudowanych wypowiedzi - uniemożliwiali zajęcie się
innymi tematami, bardziej skomplikowanymi, które również się objawiły i
zasługiwały na swój kwadrans.

> no nic z pewnością nie było to miłe przeżycie
> szczególnie że nie wiedziałeś jak piszesz jakie są oczekiwania
> organizatorów odnośnie tego co ma zostać powiedziane...
> dyskomort ten wydaje mi się zrozumiały...

- Żebyśmy się dobrze rozumieli - nie chodziło o to, co "ma zostać powiedziane" -
tylko jakie tematy mają zostać poruszone i w jakim kierunku ma zmierzać
dyskusja. To jest dość oczywisty problem dla wszystkich, którzy biorą udział w
dyskusjach. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czy komendant zrobił z radiowozu taksówkę?
Ty jakieś prochy wąchasz? Jak to czego to dowodzi ? Napisałem czego
to moim zdaniem dowodzi.Wyrażnie a Ty wpierasz mi coś zupełnie
innego.Widzę, że nie chcesz dopuścić nawet myśli o tym, że jednak
białe jest białe białe a czarne , czarne.
Nie wszystko regulują przepisy. Jest jeszcze kultura społeczna i
polityczna czy zwykła przyzwoitość.
Władcy republik bananowych również działali zgodnie z własnymi
przepisami :)) Tylko po kolejnym pociągnięciu nosem lub ze szkklanki
nie marnuj klawiatury na wpieranie mi, że porównują Polskę do
republiki bananowej. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czy komendant zrobił z radiowozu taksówkę?
Hey Klodawa,`
Znowu pierniczysz jak pisowiec..
Zadna "kultura" spoleczna, zawodowa czy jakakolwiek inna czy
tez "moralnosc" nie jest objeta pacanie i nie moze byuc objeta
zadnym prawewm karnym...
Chyba ze pis do wladzy wroci...
Traktujac wszystkich wokolo jak potencjalnych zlodziei nie
popelniasz przestepstwa...Natomiast o twoich zasadach moralnych
pisowcu czy o twojej kulturze mozemy jedynie pogadac - zrobic sie
nic nie da..
Masz przez Konstytucje i Boga dane prawo bycia pacanem...
To ze ktos zachopwuje sie nieetycznie czy niemoralnie nie czyni z
niego przestepce...
A ty i tobie podobni fanatycy wolacie o prokuratora za kazdym razem
jak ktos sie "zle ubierze"...
Najchetniej stosy byscie rozpalili...

:):) Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Porzuciłeś psa? Będziesz na afiszu, z nazwiska
Porzuciłeś psa? Będziesz na afiszu, z nazwiska
wspaniala akcja tylko ze polskie sady to w wiekszosci ludzie bez
twarzy i serca najwieksza milosc to pieniadze ,zwierze nie da
lapowki wiec kazde barbarzynstwo wobec niego to mala szkodliwosc
czynu standart polskich sadow ,mieszkam od wielu lat
w "barbarzynskich" w oczach wielu Polakow Niemczech ale szkoda mi
moich rodakow tych z sercem i biednych zwierzat ze jest tak niska
kultura spoleczna ,podejscie do zwierzat tez daje wizytowke danego
spoleczenstwa Sady w Polsce sa niestety bezkarne ,sadyzm bez
konsekwenci ,gratulacje bo takiego podejscia do sprawy to na
szczescie w cywilizowanych panstwach swiata nie ma . Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: maszty na cracovii
profersor Bańbuła
To tylko powierzchownie i formalnie stanowi kwestię architektoniczno-
krajobrazową. W ujęciu głębszym wnika i kształtuje strukturę tego czegoś, co
nazywamy kulturą. Zarówno tę przez duże „k”, jak i zwykłą, codzienną, zwaną
czasami „kulturą społeczną”. O ile od dziecka pozbawionym z nią kontaktu
fanatykom nie ma się co dziwić (i z nimi dyskutować), o tyle włodarze miasta,
zwłaszcza takiego jak Kraków, winni przynajmniej rozumieć jej elementarne
aspekty oraz wymogi. Zwłaszcza ci z profesorskimi tytułami, od których
oczekujemy filozofii i postawy innej, niż od co poniektórych autorów postów w
tym wątku. Problem jednak w tym, że chyba podkultura już trwale rozpanoszyła
się na samorządowych „salonach” i zaczyna skutecznie wypierać kulturę. Podobne
jak zły pieniądz wypiera dobry, biurokraci Pendereckich, a imprezy
typu „wianki” lokalny folklor i tradycję. Bo kultura w takich realiach i w
takim towarzystwie nie ma najmniejszych szans i sama się nie obroni. Mogłaby (i
powinna) bronić jej inteligencja, w tym nasi profesorowie, bo z politykami
rzecz jest beznadziejna – ci zawsze sprzedadzą się temu, kto da więcej. Ale
profesorowie inni od postaci tytułowej. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kupiona i obroniona praca magisterska
kittaczek jest elitarny :)
Należysz do tych 10% uczciwych, uff, co za ulga :)
Jesli pytałem o statystykę, to dlatego, że byłem ciekaw skąd masz takie dane
(90% prac dyplomowych pisanych w tym kraju to plagiaty)?

W Polsce ( w "tym kraju") jest bardzo niska kultura społeczna. Ludzie nie patrzą
na plagiat, jak na złodziejstwo, tylko łatwy, pragmatyczny sposób, żeby sobie
pomóc. Uważają, że skoro coś jest na przykład w internecie, to znaczy, że jest
niczyje. To jakaś naleciałość poprzedniego systemu.

Ale gdzie zaczyna się plagiat? Czy przepisanie kilku zdań z ksiązki to juz
plagiat? A jeżeli zmienie interpunkcje, poprzestawiam szyk wyrazów, niektóre z
nich pozamieniam? Hihihihi... może to "twórcze" podejście do zastanej
rzeczywistości?

A tak bardziej serio: ileż można napisać wartościowych, twórczych, odkrywczych
prac magisterskich? Przecież to w dużej mierze mielenie dawno zmielonego...


Czy ja zawsze tak do końca samodzielnie pisałem swoje prace?
No cóż, nie rzucę w Ciebie kamieniem :)

Nawet w tym tekście "zacytowałem" dwa zdania bez podania źródeł
(jak masz dostęp, to wrzuć powyższy tekst na "antyplagiat" :) Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: wybory parlamentarne
JA UWAŻAM ŻE PANI KONIECZKO TO BABKA Z SERCEM I PISZCIE CO CHCECIE, ALE TO ONA
JEST DLA LUDZI I NA PEWNO NIE DLA WŁASNYCH KORZYŚCI!
MOŻE WŁAŚNIE TO JEJ RĘKA JEST POTRZEBNA DO TEGO, ŻEBY ZMIENIĆ TEN CAŁY BAŁAGAN?
LUDZIE TRZEBA DAWAĆ SZANSE LUDZIOM, A NIE NA STARCIE TAK ŻLE PISAĆ NIE ZNAJĄC
CZŁOWIEKA.
TO ŚWIADCZY O WAS.
JEŚLI JEST TAK DUŻO TAKICH JAK WY TO O CZYM MY MÓWIMY?
JEST TAKI RZĄD JAKA KULTURA SPOŁECZNA- A DO NIEJ MAM TERAZ DUŻO ZASTRZEŻEŃ! Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czystość w CH Forum
Sporo jeźdzę po świecie i niestety muszę przyznać, że na wschód od
Odry sprawa toalet to "problem". Na całym świecie może być czysto i
pachnąco, ale nie u nas. Czy wiąże się to z niską kulturą społeczną,
czy dotyczy to tylko ludzi o niższym wykształceniu?
Mój dziadek pracował w pewnym nieistniejącym już ministerstwie,
starszą sprzątaczkę zastąpiła nowa, zmianę można było poczuć nosem.
Gdy woń stała się nieznośna dziadek zadał pani pytanie, czy dokładne
mycie toalety sprawia jakiś problem. Odpowiedź go powaliła - pani
powiedziała, że to jest kibel a nie perfumeria i pachnie normalnie.
Okazało sie, że kobiecina była z głębokiej wsi i dla niej kibiel i
wychodek za stodołą to było to samo.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Antysemityzm a wolność słowa.
Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

>
> Czlowiek ma prawo miec takze poglady antysemickie czy komunistyczne. Nie jest
> rola panstwa dyktowanie poprawnych pogladow.
> .
> ;;;
> (wczesniej zamiescilem ten sam post w niewlasciwym miejscu)
>
>
>
>

a gdzie miejsce na Społeczeństwo?
a gdzie miejsce na Kulturę Społeczeństwa?
Kto ma decydować w jakim kierunku Kultura Społeczna ma podązać?
Czy nie przeskoczyliśmy zbyt szybko od kultury plemiennej do kultury państwowej
a w praktyce kultury prawno-urzędniczej?

ja mówię w tym miejscu STOP
STOP -aby się zastanowić gdzie kończy się Społeczeństwo i jego Kultura a
zaczyna Państwo ze swoim prawem dla Społeczeństwa Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Bezinteresowna agresja
No i wlasnie
Gość portalu: marcee napisał(a):

> ja moze zacytuje niedawno zaslyszany pzrypadkiem wywiad z pewnym polskim
> jazmanem mieszkancem an stale NY
> otoz pytaja sie go; co panu pzreszkadza w polsce podczad panskich pobbytow?
> muzyK; eee...w zasadzie nic...moglyby byc autostrady...ale w zasadzie nie
musza
>
> byc...
> wszyscy sie smiali
>
> prezentujecie dziwaczna maniere wyzszosci leciutkiej wobec nas, a pokazanie
> klasy wyglada wlasnie jak wyzej
> dodam ze to byl maz Uli Dudziak, lepszy macher od was i z lepsza pozycja w
> stanach
Przelecialem wszystkie wpisy i widac wyraznie ze my Polacy nie lubimy
byc "krytykowani" a zwlaszcza ci co sa w Polsce. marcee nie jest wazne kto jest
kto - kazdy ma prawo wyrazic wlasna opinie. Czy ty sadzisz ze on naprawde
doswiadczal tego co my przyjezdzajac z odwiezinami do rodzin. czesto ludzie w
Polsce pakuja nam do glowy jak tam jest zle, jakie chamstwo i lapowkarstwo,
moze maja w tym interes albo wlasnie taka jest nasza natura. Ja bylem wiele
razy w Polsce i widze poprawe ale bardzo wolna i wiem jedno Polacy nie lubia
jak sie jest pewnym siebie - mamy robic to co od nas sie wymaga a nie
odwrotnie. Latwo uprzejmosc zamienia sie w stek obelg i agresje. Sytuacja w
kraju jest zlym usprawiedliwieniem - kultura spoleczna jest tego powodem.
Przy okazji do Mirko w OZ mamy miejsca gdzie jest bezrobocie wiecej niz 20 % i
ludzie zyja biednie ale nikt nie przjedzie pieszego na pasach i nikt nie
obrzuci cie miesem w sklepie. Kultura mosci panstwo kultura. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Polacy na Wyspach lubią tylko Polaków
No popatrz. Moze mam szczescie bo nie spotkalem jeszcze Polakow o cechach
opisywanych przez ciebie.

Nie lubie generalizacji i nie zgadzam sie z twoim pogladem na to jak sie
zachuwja Polacy lub Anglicy (swoja droga - fajny kontrast w twoim komentarzu -
'Otwartości, spontaniczności, uśmiechów i objawów sympatii nawet dla pana
mijającego nas w wejściu do sklepu').

Nie chwale Polakow i nie bede sie rozpisaywal jacy oni sa wspaniali. Nie bede
tez sie zachwycal kultura spoleczna Anglikow, to co piszesz jest bardzo
skrzywionym obrazem. Ich kultura spoleczna jest taka sama jak u nas. Sa elity i
jest lud. Sa ludzie kulturalni i chamscy. Moja zona jest wolontariuszka w cancer
research i powiem ci ze Anglicy tez kradna na potege. Z organizacji
charytatywnej? Szok!
Kolejna obserwacja, bylem na zakupach po pracy. Dziadek potknal sie przed kasa i
wysypalo mu sie wszystko z koszyka. Nikt (nawet pracownicy sklepu) mu nie
pomogli, dopiero ja i jakas dziewczyna z Rosji pomoglismy dziadkowi z jego
klamotami.

Ostatnio na meczu lokalnej druzyny kibice zaczeli przpeychanki. Wracajac w
piatek z rozmowy kwalifikacyjnej (i spotkania ze znajomymi) mialem watpliwa
przyjemnosc jechac tzw. 'vomit torpedo' czyli ostatnim pociagiem z Londynu.

I nie mam zamiaru sie wtapiac w spoleczenstwo. Jestem soba, ndywidualista, nikt
mnie nie zmusi do przyjecia danych wartosci. Zyje tutaj, pracuje, potykam sie ze
znajomymi, jestem Polakiem i Polakiem pozostane.


Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Tam, gdzie sie wielbi kobiete
To ze gdzieś wielbi się żeńskie postacie bogiń ma się nijak do patriarchalizmu
tego społeczeństwa.Starożytni Grecy oddawali kult wielu boginiom,a przecież ich
społeczeństwo było skrajnie patriarchalne,represyjne wobec kobiet.Tak samo z KK
i kulturą społeczną współtworzoną przez katolicyzm.A z drugiej strony w krajach
protestanckich wyrugowano skutecznie elementy żeńskie z kultu (Matkę
Boską,święte),a to w przecież w tych krajach narodziły się ruchy emancypacyjne
,a dziś sytuacja kobiet jest relatywnie najlepsza. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Ulga na dzieci jest niesprawiedliwa!
a właśnie że nie! sama ze zdumieniem czytałam te opracowania, bo
wynikało z nich, że ani "wędka", ani "ryba" nie powoduje
zmniejszenia ubóstwa. najlepsze skutki daje taka kultura społeczna,
w której najbardziej ceni przedsiębiorczość i pracę.

poza tym nie uważam, żeby ubóstwo było patologią, z którą państwo
powinno walczyć. przy czym "ubóstwo" to nie to samo co "skrajna
bieda"
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Bóg - zagadka


| Przyjmujesz przesłanki, których nie było w pytaniu.  O Bogu
powiedziano
| tylko, że jest wszechmocny, nic tym, gdzie się znajduje.  O ulewie też
| nie powiedziano, że jest nieskończona, jedynie spytanoo, czy moż być
| taka, że Bóg jej ne powstrzyma.

| Przyjmowanie pytań bez materiału wyjściowego nie prowadzi do uzyskania
| jakiejkolwiej sensownej odpowiedzi.

Nie możesz do pytań, które otrzymujesz dodawać wziętych z powietrza
przesłanek i nazywać tego "materiałem wyjściowym".


Odpowiadanie na samo pytanie: "czy powódź moż być taka, że Bóg jej ne
powstrzyma." jest rozmową typu: "Czy kryształowe sfery tłuką się podczas
przelotu komety?" albo "Czy widzimy jak Ziemia obraca się wokół Słońca?".

Nie można odpowiedzieć "Widzimy że Ziemia obraca się wokół Słońca" gdyż
znajdujemy się na Ziemii więc nie możemy zobaczyć tego procesu. Jednakże z
Ziemii możemy dostrzec paradoksy w ruchach planet i gdy obliczy się
charakterystykę ich ruchu oraz dokona symulacji matematycznych różnych
modeli dojdzie się do wniosku że Słońce jest centrum a Ziemia jest na
trzeciej orbicie. Czyli coś z obserwacji wynika ale one same nie dają obrazu
rzeczywistości. To trochę tak jak ze współczesną fizyką - nie da się jej
wytłumaczyć za pomocą stereotypów i odniesień do rzeczywistości bo kultura
społeczna oraz jej język nie mają nic wspólnego z rzeczywistością fizyczną.
Tak samo nie można odpowiedzieć na pytanie ze zdaniem "O Bogu powiedziano
tylko, że jest wszechmocny, nic tym, gdzie się znajduje" bo jedno wynika z
drugiego. Nie można stosować do Boga odniesień fizycznych ("w" "poza" obok")
gdyz nie znajduje się w naszym aparacie pojęciowym i samym wrzechświecie.
Skoro był przedtem to byt wrzechświata go nie określa.


| Lepper z powodzeniem stosuje pytania
| wzięte z księżyca na które nie ma jasnej odpowiedzi jeżeli on sam nie
| przedstawi wiedzy na których oparł te pytania. Jeżeli tak mamy rozmawiać
to
| się nie dziwię że mamy w tym kraju takie problemy z gospodarką i
wdrażaniem
| systemów informatycznych.

A cóż to ma do rzeczy?


To są rozmowy bez żadnej bazy pojęciowej a oprócz tego pytania są
niewłaściwie sformułowane patrz wyżej.

Czy ktoś tutaj potrafi jasno wyjaśnić jak płynie prąd? :-) Podobno żyjemy w
XX wieku.

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Slowianie w starozytnosci.
Cze ć!
Jestem tu nowy, witam. Przyznam się bez bicia, że nie jestem historykiem z
wykształcenia, ale kocham historię po prostu.
Ad rem: posiadam dzieło Lecha Leciejewicza "Słowianie zachodni. Z dziejów
tworzenia się  redniowiecznej Europy", wyd. Ossolineum 1989 oraz Jerzego
Strzelczyka "Szkice  redniowieczne" Wyd. Poznańskie, Poznań 1987 (tutaj
my lę jest cokolwiek a propos Twojego pierwszego punktu). Obecne tu
koleżanki i koledzy historycy wiedzą więcej, ale mam nadzieję, że moja pomoc
też się przyda.
Pozdrawiam
Mim Nogoth Niben
kwieciu napisał(a) w wiadomo ci: <19112001.4D795691@kwieciu...

Witam,

Jakiś czas temu podałem, że rozpoczynam pracę pod tymże właśnie
tytułem. Jestem w trakcie zbierania tekstów, źródeł, etc. Mam 2
problemy:

1) Od kiedy można zacząć liczyć historię Słowian ? Jeżeli jest to
praca o starożytności, to biorąc pod uwagę daty ramowe starozytności -
od powstania pisma do ok. 476. Ale powstaje kolejne pytanie : kiedy
powstało pismo ? Przecież na ziemie polskie dotarło dopiero w
średniowieczu...

2) Muszę napisać konspekt :) I za bardzo nie wiem, na czym się skupić,
a co pominąć ? Czy kolejność :

1) Etnogeneza i topogeneza Słowian;
2) Rozprzestrzenianie się Słowian w Europie
3) Rozsiedlenie się Słowian w Europie. Podziały plemienne.
4) Religia
5) Kultura społeczna
6) Sztuka wojenna

Taki układ proponuje Pan Labuda w swojej książce, wg, mnie jest
calkiem sensowny. Może Wy możecie coś podpowiedzieć ?

Cóż, myślę, że mogę liczyć na Waszą pomoc :) Aha, jeszcze jedno - mam
problem z sensownymi pozycjami na w/w temat. Możecie podpowiedzieć, na
czym (poza źródłami i Labudą) mogę się podeprzeć w swojej pracy ?

Za wszelką pomoc będę dozgonnie wdzięczny. :))

--
kwieciu,
"Rozkosz jest premia natury za trud płodzenia i rodzenia."
Z. Freud
http://www.sportlink.w.pl


Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Irak: inspektorzy będą mieli dostęp do wszystki...
Jako Amerykanin powiem, ze wcale mnie nie dziwi mnie stanowisko
Amerykanskie w sprawie wojny z Irakiem. Ameryka lubi wojny i
kiedy nastepuje kryzys domowy wypowiadanie wojen jest
wysmienitym srodkiem na odwrocenie uwagi spoleczenstwa
amerykanskiego od problemow domowych. W ten sposob zapomina sie
ze spoleczenstwo amerykanskie uchodzi zaz najbardziej brutalne
na swiecie (w ubieglym tygodniu w miescie Kansas City bylo
codziennie jedno do dwoch morderstw), ze wiekszosc spoleczenstwa
nie ma na emerytury, ze wyksztalcenie w Ameryce stoi przed
najwiekszym kryzysem w historii tego panstwa, i ze kultura
spoleczna amerykanska coraz bardziej przeksztalca sie w w obraz
wulgarnosci i prymitywizmu. Pogarda dla Ameryki wyrazana przez
spoleczenstwa zachodnie jest dla mnie zupelnie zrozumiala. Dla
wiekszosci swiata Ameryka symbolizuje uzbrojonego po zeby
brutala, ktory w imieniu ekonomicznych i politycznych interesow
malej grupy spolecznej, wplywow lobbistow zagranicznych i
absurdalnych pogladow prawicowych ingeruje w sprawy innych
spoleczenstw. Jako demokrata powiem, ze jeszcze nigdy moj kraj
nie byl w rekach tak zdecydowanej i wyrachowanej grupy
politycznej co napowa wiekszosc wyksztalconej Ameryki prawdziwym
przerazeniem. Oczyscie moj uzbrojony kolos zmiecie Irak w ciagu
pieciu minut i splaci sobie za wydatek ropa iracka. Nie zmieni
to jednak generalnego upadku spoleczenstwa amerykanskiego jesli
nawet odwroci sie jego uwage na piec minut, w kierunku latwego
zwyciestwa. Stanom Zjednoczonym potrzebna jest fundamentalna
powrzechna restrukturyzacja, ktora obecna kadra polityczna o
mentalnosci 19 wiecznej Anglii nie jest w stanie zapewnic.
Spoleczny, kulturalny i ekonomiczny model amerykanski przestaje
funkcionowac. Dowodem jest ze tylko 40% spoleczenstwa glosowalo
w ostatnich wyborach umozliwiajac zwyciestwo republikanskie.
Myslacy i kulturalni Amerykanie sa w stanie apatii i ucieczki od
realnosci. Wiedza dobrze, ze angielskie 19 wieczne powiedzenie
"patriotyzm jest ostatnia ucieczka lajdakow" doskonale odpowiada
obecnej sytuacji w moim kraju. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Irak: inspektorzy będą mieli dostęp do wszystki...
Wariatkowo
Ale bzdur popisales.
Ja mam tylko jedno pytanie : Z ktorego domu wariatow sie
urwales, Albercik ?


Gość portalu: Albert napisał(a):

> Jako Amerykanin powiem, ze wcale mnie nie dziwi mnie
stanowisko
> Amerykanskie w sprawie wojny z Irakiem. Ameryka lubi wojny i
> kiedy nastepuje kryzys domowy wypowiadanie wojen jest
> wysmienitym srodkiem na odwrocenie uwagi spoleczenstwa
> amerykanskiego od problemow domowych. W ten sposob zapomina
sie
> ze spoleczenstwo amerykanskie uchodzi zaz najbardziej brutalne
> na swiecie (w ubieglym tygodniu w miescie Kansas City bylo
> codziennie jedno do dwoch morderstw), ze wiekszosc
spoleczenstwa
> nie ma na emerytury, ze wyksztalcenie w Ameryce stoi przed
> najwiekszym kryzysem w historii tego panstwa, i ze kultura
> spoleczna amerykanska coraz bardziej przeksztalca sie w w
obraz
> wulgarnosci i prymitywizmu. Pogarda dla Ameryki wyrazana przez
> spoleczenstwa zachodnie jest dla mnie zupelnie zrozumiala. Dla
> wiekszosci swiata Ameryka symbolizuje uzbrojonego po zeby
> brutala, ktory w imieniu ekonomicznych i politycznych
interesow
> malej grupy spolecznej, wplywow lobbistow zagranicznych i
> absurdalnych pogladow prawicowych ingeruje w sprawy innych
> spoleczenstw. Jako demokrata powiem, ze jeszcze nigdy moj kraj
> nie byl w rekach tak zdecydowanej i wyrachowanej grupy
> politycznej co napowa wiekszosc wyksztalconej Ameryki
prawdziwym
> przerazeniem. Oczyscie moj uzbrojony kolos zmiecie Irak w
ciagu
> pieciu minut i splaci sobie za wydatek ropa iracka. Nie zmieni
> to jednak generalnego upadku spoleczenstwa amerykanskiego
jesli
> nawet odwroci sie jego uwage na piec minut, w kierunku latwego
> zwyciestwa. Stanom Zjednoczonym potrzebna jest fundamentalna
> powrzechna restrukturyzacja, ktora obecna kadra polityczna o
> mentalnosci 19 wiecznej Anglii nie jest w stanie zapewnic.
> Spoleczny, kulturalny i ekonomiczny model amerykanski
przestaje
> funkcionowac. Dowodem jest ze tylko 40% spoleczenstwa
glosowalo
> w ostatnich wyborach umozliwiajac zwyciestwo republikanskie.
> Myslacy i kulturalni Amerykanie sa w stanie apatii i ucieczki
od
> realnosci. Wiedza dobrze, ze angielskie 19 wieczne powiedzenie
> "patriotyzm jest ostatnia ucieczka lajdakow" doskonale
odpowiada
> obecnej sytuacji w moim kraju.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Rydzyk: Prezydentowa powinna poddać się eutanazji
Rydzyk: Prezydentowa powinna poddać się eutanazji
Zastanawiam się czym różni się kultura społeczna od kultury? Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: PiS wycina niezależnych. Rozłam w NZS
Jaka kultura polityczna społeczeństwa, taka kultura społeczna
młodzieży. Wódka,politykierstwo i karierowiczowstwo. Skąd my
starzy to znamy? Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Tani prawnik dla każdego
klip-klap napisał:

> Ludzie sobie poradza. Oszusci beda zawsze,ale np.w dziennikarstwie jakos zyja
> bez przymusowych samorzadow, choc hien troche jest. W Niemczech i USA tez
> widocznie sobie radza prawnicy i masowych oszustw nie ma.

Chaire,
nie porównuj rzeczy nieporównywalnych. Nad dziennikarzami nadzór sprawują ich
redakcje, które też ponoszą za nich odpowiedzialność. Nadtodziennikarze
działają jawnie i wprost nie decydują o dobrach obywateli.
Odnośnie zaś USA Niemiec, to tam następowało powolne a nie rewolucyjne
powiększanie liczby prawników. Inna jest także tam kultura społeczna - oszuści
są bezlitośnie tępieni. Mimo to w USA istnieje poważny problem społeczny
adwokatów-oszustów.
T.


>
> Jesli zas jestes prawnikiem to smiem watpic w Twoja bezinteresownosc i troske
o
> szarakow.
>
>
> > Czy chciałbyś, aby zanikł nadzór np. nad zasadami wytwarzania żywności? A
> > przeciez można by mówić, że ludzie mogą jeść to, na co się zdecydują.
>
> Powiedzmy,ze jakas slaba forme nadzoru akceptuje(z oporami). Niestety te slabe
> formy rozrastaja sie do absurdow w postaci hacapow,notatek ze zmywania czy
> termometrow w kotletach.
>
> > Nadzór państwa nad pewnymi rodzajami działalność służy zapewnieniu
> > bezpieczeństwa obrotu. Tak, aby podmioty konkurowały na nim uczciwie i
> > zapewniały wysoki poziom usług.
> > T.
>
> Nadzor a zamkniecie zawodu to dwie rozne rzeczy. Ja zreszta ograniczylbym ten
> nadzor do dzialan po fakcie. Obecna sytuacja przypomina sredniowieczne cechy
cz
> y
> indyjskie kasty. Wezmy ogolnie dzialalnosc gospodarcza - tu sa oszusci co nie
> znaczy,ze do tego rodzaju dzialanosci dopuscimy tylko osoby wybrane w imie
> "bezpieczenstwa obrotu". Korzysci przewyzszaja koszty. Skorzystaja konsumenci,
> ciezej beda musieli pracowac prawnicy.
>
>
>
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: KATOWANIE RADIEM MA-RYJA
Oni o tym nie wiedza. Kultura spoleczna i wyobrazenia o bezpieczenstwie jazdy
nie dotarly do kraju miedzy Odra i Bugiem. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Unia Europejska nie zapłaci za szkołę ojca Tade...
kultura społeczna w kościele to nauka religii
Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej są bliskie zera.
Co to za specjalizacja - nawracanie niewierzących? Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Prof. Czapiński: Modny stał się rodzaj negatywn...
Rewolucja seksualna III RP
Mlodzi ludzie, zwlaszcza dziewczeta, sa przedmiotem nieustannej agresji
seksualnej. Agresja ta jest wszechobecna w mediach bezposrednio w formie
otwartej (twardej) i zawoalowanej (miekkiej) pornografii.
Agresja seksualna jest obecna takze posrednio w formie takiego przedstawiania
relacji miedzy kobietami i mezczyznami, których wspólna charakterystyczna cecha
jest rywalizacja plci, która w prezentowanych obrazach na ogól przegrywaja
oczywiscie kobiety.

Z mediów agresja seksualna rozlala sie szerokim strumieniem na zycie
malzenskie, rodzinne, towarzyskie, zawodowe i szkolne. Dziewczeta sa
przedmiotem nie przebierajacej w srodkach przemocy seksualnej w ramach wlasnej
grupy rówiesniczej.

Prawdziwymi mordercami, obok agresywnych zdegenerowanych osobników, okazuja sie
pozostali obojetni lub sparalizowani strachem przed przestepcami czlonkowie
grupy. Grupa rówiesnicza na ogól nie poczuwa sie do solidarnosci z ofiara, lecz
okazuje falszywa solidarnosc z przestepcami. Molestowanie seksualne w
najbardziej jaskrawej formie otrzymuje eufemistyczna nazwe malpich czy tez
konskich zalotów. Sprawcy moga liczyc na poblazliwosc, bowiem atmosfera
spoleczna jest zatruta jadem powszechnej tolerancji wobec oczywiscie
patologicznych zachowan.

Kultura spoleczna stacza sie jak po równi pochylej ku upadkowi, stajac sie
zaprzeczeniem samej siebie. Kultura cierpi i chyli sie do upadku wskutek
dzialania raka moralnego, którego nie potrafi rozpoznac, a który rozklada ja od
wewnatrz. W koncu kultura przeistacza sie w antykulture i upada.
Na jej gruzach pojawiaja sie niesmiale oznaki odrodzenia, które pozostaja
jednak nieczytelne dla umyslów zatrutych i zniewolonych rozchwianiem
powszechnych wartosci i norm.
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uczelnia o.Rydzyka w Toruniu -czy warto studiować?
Kultura społeczna i medialna - to jednak muszą byc ciekawe studia ... Chyba
spróbuje ! Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Uczelnia o.Rydzyka w Toruniu -czy warto studiować?
100dent napisał:

> Kultura społeczna i medialna - to jednak muszą byc ciekawe studia ... Chyba
> spróbuje !

no i jeszcze dziennikarstwo :) obiektywne, oczywiscie :-)

Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: DO FEMINISTEK.
Gość portalu: trevik napisał(a):

> Hmmm... i pytanie brzmi, czy to kultura spoleczna otaczajacego swiata kreuje
> takie postrzeganie rzeczywistosci jakie reprezentuja feministki, czy to
> feministki kreuja kulture spoleczna swiata?
No nie jest jeszcze trzecie rozwiązanie : feministki stały się na tyle silne,
że zaczęto słuchać i liczyć się z ich głosem. Przy czym głupio to napisałam.
Powinnam napisać : Feminizm jest na tyle sily..... bo przecież zwolenników
równouprawnienia mamy wśród obojga płci. Choć może niektórym Panom to się nie
podoba; mniemam, że przynajmniej 70% młodych męzczyzn akceptuje idee feminizmu
a nawet może już nie wyobraża sobie innego życia. To tylko ( za przeproszeniem -
nie chciałabym nikogoś urazić ) stare ramole mają problem i chcą by wrócił
dawny "porządek". Tylko z tym całym feminizmem jest jeden zasadniczy problem.
To my kobiety rodzimy i wychowujemy męzczyzn. Jeżeli jeszcze jakiś szowinista
ma nadzieję, że jego gatunek przetrwa po za rok 2050 to chyba nieźle się
myli :)) Starajcie się więc Panowie uszanować poglądy kobiet, bo predzej czy
później to one będą w przewadze :)
> Wiekszosc zmian nastepuje w spoleczenstwie na skutek technologii i jej
> oddzialywan oraz zmian stylu zycia tym spowodowanych, one kreuja pozniejsze
> myslenie, choc moze wydawac sie inaczej.
> Naprawde uwazam, ze wplyw feminizmu na zycie kobiet jest praktycznie
> pomijalny - jesli jakis, to na zycie bardzo nielicznych (ktore sa np.
> politykami z parytetow) a ksztaltowanie sie mentalnosci spolecznej to nie
> jest rzucenie paru hasel. Feminizm naprawde jest zdrowo przereklamowany pod
> katem wplywu na nasze zycie. Z myslicieli chyba jedyny wiekszy wplyw na
> spoleczenstwo (mentalnie, nie ekonomicznie) maja kaplani.


Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p"
@anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam
słownik (zgadnij jaki).
Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: ,,Szanowne" panie przez małe ,,p"
magiczna_marta napisała:

> @anais_6- a wiesz co to jest kultura społeczna? nie? to polecam
słownik (zgadnij jaki).

A gdzie tego uczą? Chętnie się zapiszę... Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Współczesna Wanda.
Niemiecka kultura.
www.ilw.org.pl/wspolpraca/choda.html
Kolejny powrót z wielkim bagażem. Umęczona do granic możliwości stoję przed
drzwiami akademika, nerwowo przeszukując torebkę w nadziei na odnalezienie
klucza. Nagle drzwi wejściowe otwierają się i pojawia się chłopak, wysoki,
potężna budowa. Super! – myślę uradowana i przestaję przeszukiwać torbę, ale
niesłusznie. Pozdrowiony przeze mnie sąsiad z akademika, odburkuje coś pod
nosem i z trzaskiem puszcza drzwi, pozwalając mojej twarzy zatrzymać się na
szybie.

Właściwie sytuacja taka, po czterech latach studiów za Odrą, nie powinna
wzbudzać we mnie żadnego szczególnego zdziwienia czy oburzenia. To Europa,
takie zachowanie jest całkowicie normalne! Jesteś przesadną tradycjonalistką! –
słyszę reakcje niemieckich koleżanek. Tylko, że one są często przyzwyczajone do
takiego traktowania już od najmłodszych lat. Kolega nie ustąpi miejsca, nie
pomoże ponieść ciężkiej torby, bo niby dlaczego? Dlaczego miałby zachowywać się
inaczej niż tata, wujek, brat koleżanki czy sąsiad z przeciwka?

Tak odmiennie do polskiego pojmowane partnerstwo, którego chyba nigdy nie będę
potrafiła zaakceptować, zmusza mnie do ogólnej refleksji nad współczesną
niemiecką kulturą społeczną. Refleksja nad tym problemem jest szczególnie
silna, kiedy wracam na studia po dłuższym pobycie w Polsce. Tak też było i tym
razem.

Po dwutygodniowej przerwie świątecznej, podczas której przepuszczano mnie w
drzwiach, otwierano mi je, czy pomagano mi się ubrać doznaję oszołomienia,
kiedy w drzwiach wyprzedza mnie kolega, a ja z trudem unikam czołowego
zderzenia z klamką! Gdyż nadal trudno dostrzec mi granice pomiędzy partnerskim
traktowaniem a „brakiem ogłady” bądź mówiąc kolokwialnie chamstwem? Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: psy, gówna i ich chamscy właściciele
psy, gówna i ich chamscy właściciele
Wątpię aby ten wątek uswiadomił właścicielom psów jak należy sie zachowywać w
stosunku do ludzi i jak należy wyprowadzac psy, ale w związku z tym, że
ciągle spotykam się z chamstwem i lekceważeniem owych włascicieli
postanowiłem dać upust nerwów i rozpocżąc ten wątek.
Otóż sa dwie rzeczy które są niegzodne z przepisami i kultura społeczną.
1. Psy powinny być wyprowadzane na smyczach i w kagańcach a przynajmniej albo
z tym albo z tym, gdyż dzieci i nie tylko, boją się takich psów (szczególnie
dużych i rotweilerów, doberman ów itp). Moja córka po zaatakowaniu przez psa
bez smyczy i kagańca ma lęk przed każdym psem. A do tego włąsciciel tego psa
nie zwracał na to i na moje słowa uwagi. Istny wieśniak i cham. Ale takich
chyba jest z 50% na kabatach.
2. Sranie przez psy pod tabliczką "Zakaz wyprowadzania psów na trawniku" -
własciciel takiego pieska który srał pod tą tabliczką,(co świadczy o
wychowaniu w chlewie lub oborze lub na podwórku z kuramni i świniami) nie
dość że na zwrócenie uwagi typu " czy widzi pan tą tabliczkę" - treść
powyzej, powiedział i co z tego? To po krótkiej rozmowie powiedział idż pan
stąd bo panu wpierd...
Czy tak powinni sie zachowywac kulturalni ludzie? I tu apel do właścicieli
psów. Wyprowadzajcie na smyczy i w kagańcach - takie sa przepisy, a jeśli
mówicie że puszczacie psa bo się meczy na smyczy to czemu macie takiego psa?
Pies 20 godzin dziennie spędza w 4 ścianach czyli jak w więzieniu? Jeśli
chcecie aby sie nie męczył kupcie mu domek z ogródkiem. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: hedonizm oświecony, a zarządzanie
bez dobrego klimatu to się iv rp robi ;d

a słowo współpraca nie tylko z agentami kojarzyć można

współpraca... jak mało w naszym kraju chyba o niej wiemy. Chyba jako naród
przeceniamy znaczenie rywalizacji i wyścigu, nakierowujemy się na walkę i
głównie ją widzimy na około. A rzeczywistość uparcie nieobiektywna jest i jak
kto szuka walki to głównie ją widzi, jak ktoś szuka współpracy to potrafi mieć
inne odczucie

często usłyszeć można opinie, jakoby nasz system edukacyjny kształcił super
łebskich ludzi, którzy daleko w tyle zostawiają przeciętnego Amerykanina i
innego zachodzniego luda.

pomijając słabą podstawę tego twierdzenia skupić się wolę na elemencie znacznie
ważniejszym niż piątki z góry w dół czyli na edukacji do współpracy i życia w
społeczeństwie. Mam z wiekiem rosnące przekonanie, że od wykształcenia
omnibusów, którzy rozwalą każdą krzyżówkę i wygrają każdy teleturniej
ważniejsze dla nas, dla społeczeństwa i dla każdego z nas ważniejsza jest
umiejętność współpracy. Ktoś kiedyś powiedział, że Amerykanie to społeczeństwo
specjalistów potrafiących współpracować. Gdzie od wiedzy w stylu
encyklopedycznym bardziej ceni się umiejętność współdziałania z innymi i proszę
jakie śliczne rezultaty osiągają. Podobnie inne potrafiące współpracować
społeczeństwa. Dlatego mówię córce "najważniejsze to umieć słuchać ludzi i
dobierać im taki rodzaj pracy, którą będą lubili robić.

myślę, że na co dzień nie uświadamiamy sobie jak wielki dystans kulturowy
dzieli nas od Zachodu, gdzie każdy człowiek jest takim samym tworem biologii
jak i my, ale gdzie kultura społeczna mocno nas wyprzedziła, gdy byliśmy zajęci
walką o niepodległość

tymczasem moje dziecko w szkole jest nadal uczone metodą encyklopedyczną ale
wykucie się wszystkiego na blachę jest najbardziej cenione

ukłony
ed Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Czy w Łodzi powstanie Auchan?
Czy w Łodzi będzie lepiej - TAK, ale zróbmy to MY
Gość portalu: Piotr II napisał(a):

> Patrząc realistycznie na Łódź to nie ma miejsca na optymizm
> Jest mi bardzo przykro bo znajomi z innych rejonów Polski na hasło "Łódź"
> odpowiadają łowcy skór, ośmiornica, dzieci w beczkach itp

A jak ja rozmawiam ze znajomymi spoza Łodzi - to im natychmiast Łódź kojarzy
się z fajnymi fabrykami o które należy dbać, z willami o pieknych wnetrzach
które sa w rękach różnych ludzi i ludzisków, z koleją jeżdżącą kiedyś przez
miasto, zabytkowymi tramwajami, ciekawymi elewacjami Pietryny itd. Wiedzą że
codziennie jest z tym wiele problemów - ale mój optymizm, że warto o to walczyc
jakos obejmuje również ich.
I nie rozmawiamy o skórach - bo oni maja inne swoje problemy. A skoro
spotkalismy sie i mamy mieć z tego radość - to nie szukajmy tragizmów.

> Wydaje mi się że dopóki nasi włodarze nie będą myśleć i dzałać mając na
> uwadze dobro Łodzi a nie tylko swój lub swojej partii interes to zmiany na
> lepsze będą bardzo powolne.
> z drugiej strony musi się zmienić nasza mentalność bo więcej chcemy brać niż
> dawać

Czy od władzy politycznej zależą rozkradzione ogrodzenia parku (a nawet
latarnie) ?
Czy władza polityczna rozrzuca smieci na chodnikach, w tramwajach, itd ?
Czy od władzy politycznej zależą zabazgrane, dopiero co odnowione elewacje ?
Zdaję sobie sprawę z degrengolady wśród polityków wszelkich maści - ale ile
mamy problemów z sobą samymi. Niestety zachowanie obywatelskie - a właściwie
kultura społeczna - dąży za polityką w stronę dna.

Ale ja wierzę w dobrą strone człowieka i dlatego niezależnie od władz jestem
łódzkim optymistą.
Przynajmniej ja robie swoje nie czekając czy inni sie zrewanżują. Czasem ktos
dołączy i jest raźniej. Ale przynajmniej poszukujac pozytywów w tym mieście
łatwiej mi znosic te różne tragedie Łodzi.
Pisząc to, dochodze do wniosku, że jasam jestem niepoprawnym optymistą.
I na tym kończę
pozdr. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: W sercach Ślązaków Polska kona
W sercach Ślązaków Polska kona
Proszę się nie dziwić, jeśli po doświadczeniach Drugiej i Trzeciej RP rdzenni
Ślązacy w ewentualnym referendum podziękują za czwartą.

Tragedią współczesnego Górnego Śląska jest agonia jego proletariatu w polskim,
niechlujnym guście i stylu. Kaprawa jakość państwa kroczy w parze z pogardą
dla prostego człowieka, do niedawna nazywanego robotnikiem przemysłowym. W
Europie zaprzestano wojen, więc straciły na znaczeniu przemysły wojenne.
Proletariat europejski spełnił swoją dziejową misję i schodzi ze sceny
dziejów. Na naszych oczach przyszła kolej na Górny Śląsk, i teraz on wchodzi w
ponurą wersję swojego unicestwienia.
Na Górnym Śląsku umiera praca, umierają stare, bo wielowiekowe więzi
międzyludzkie. Umiera kultura rodzinna i kultura społeczna. Marnieją obyczaje.
Słowem, na Górnym Śląsku kona w ludziach Polska. Większe pożera mniejsze, ale
przecież świat i tak pójdzie swoją drogą. Pamiętajmy, że mniejsze jest zawsze
niezniszczalne. Nie da się bowiem w dzisiejszym europeizującym się świecie
zglajchszaltować paru milionów Ślązaków rozsianych na obszarze dwóch
sąsiadujących ze sobą państw.
Nie wiadomo, czy gdyby w przeszłości Górnemu Śląskowi dane było tworzyć
rodzime elity, nie miałby on dziś swojej własnej państwowości. Kolonialne
rygory władczych państw nie były jednak dla regionu łaskawe. Powiedzmy tedy
szczerze - Górny Śląsk nie czuł się nigdy dobrze: ani w Czechach, ani w
Niemczech, ani w Polsce. Nie z winy własnej nie przyswajał się ani łatwo, ani
całkowicie.
Dziś nie ma sprawiedliwości społecznej - i już jej dla Górnego Śląska nie
będzie. Ale została nam jeszcze wolność. Koło historii bytu proletariackiego
zamyka się. Górny Śląsk znów jest u początku drogi.

Fragment tekstu z Newsweeka, numer 51-52/03, strona 38 Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Plac Litewski: Awantura zamiast dyskusji
przykro mi
Przykro mi, że - jako częściowo prowadzący to spotkanie - nie mogłem skierować
tej dyskusji na szersze tory. Jak dało się zauważyć, spotkanie nie miało żadnego
planu ani celu poza zabieraniem głosu przez chętnych, w związku z tym tak
właśnie się potoczyło. Zabierali głos najbardziej chętni i to zabierali dosłownie.

Już w trakcie pierwszej wypowiedzi p. architekt Jamiołkowskiej (wiceprezes SARP)
przerwał jej jeden z obrońców pomnika, wytykając, że mówi nie na temat. Po
czwartym głosie "na temat" z rzędu piątemu mówcy, który zaczął o tym samym,
odebrałem głos, próbując rozszerzyć zakres poruszanych tematów i zapowiadając,
że nie widzę możliwości dalszej dyskusji o placu i o pomniku jednocześnie, bo
temat pomnika jest zbyt gorący. Moje przewidywania się sprawdziły.

Zrezygnowałem z ingerowania w tok wypowiedzi (chyba, że zaczynały się krzyki),
bo nie wiedziałem na czym bardziej zależy organizatorem - na daniu możliwości
wypowiedzi obrońcom pomnika czy architektom i konserwatorom. Ale wcześniej już
stało się jasne, że specjaliści nie za bardzo mają o czym rozmawiać z UM, bo
oczekiwali, że UM podda pod dyskusję jakiś temat bardziej konkretny niż
"przyszłość placu". W tej sytuacji nie pozostało nic innego, jak pozwolić
wszystkim chętnym na obronę pomnika przed domniemanym zagrożeniem pomnika i
polskości w ogóle.

Z mojej wiedzy i doświadczeń wynika, że dyskusja na ten temat mogłaby się
przerodzić w dialog po drugim-trzecim spotkaniu, nawet tak gorącym. Pewne
kwestie muszą zostać wypowiedziane i już.

Niemniej jednak przykro, że sporo osób przyszło na to spotkanie w celu
rozmawiania na inne tematy i nie zostało to nawet zauważone przez falangę
obrońców pomnika. Uważam, że jako ludzie dorośli powinniśmy czegoś od siebie
wymagać - od siebie samych i od siebie nawzajem.

Myślę, że gorący patriotyzm nie jest w sprzeczności z kulturą osobistą
(przerywanie rozmówcy) lub kulturą społeczną (zauważanie potrzeb innych).
Dlatego przykro mi, że właśnie pod hasłami polskości, pod hasłami dawania
dobrego przykładu młodym ludziom (którzy byli na sali), pod hasłami walki o
niepodległość i poniesionych przy tym ofiar - tej kultury zabrakło. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Jak ich nie karać???
Zgadza sie masz racje.Chociaz wlasnie w tym miejscu w tamtym tygodniu widzialem
Straz Miejska z blokada , wiec chyba tez ten problem zauwazyli.Nic nie poradzi
sie na buractwo i tyle.Kultura spoleczna/myslenie o drugim jest w Polsce malo
popularne . Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Graficiarze będą mogli malować na murach
Kultura społeczna niech spie... na własne podwórze. Przestrzeń publiczna ma
być dla wszystkich, a znakomitej większości robi się niedobrze od tych bazgrołów. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Grafficiarze bombią miasto
Tylko reakcja wladz miasta rozwiaze Problem
Szanowni Panstwo,

Mysle ze klucz do rozwiazania problemu lezy gdzie indziej-to wladze
miasta powinny sie zajac ta sprawa-rozwiazanie jest banalnie
proste...nalezy powolac specjalna komorke w sluzbach oczyszczania,
ktora powinna sie zajmowac tylko i wylacznie oczyszczaniem scian z
tagow i innych bazgrolow-gdy pojawia sie jeden, powinien byc
natychmiast usuniety...jesli tak sie nie dzieje, jest to sygnal ze
nikogo to nie obchodzi i mozna niszczyc dalej-pewnie po tym poscie
znajda sie ludzie ktorzy zapytaja "sam to wymysliles madralo?" Otoz
nie-jest to czesc teorii autorstwa prof. Kellinga ktora funkcjonuje
pod nazwa "wybite szyby". Nie mozna dopuscic do degradacji miasta i
trzeba reagowac na najmniejsze nawet przyklady lamania
obowiazujacego porzadku (np. takie jak rzucanie niedopalkow na
ulice, smiecenie itp.)Od tego jest policja i straz miejska
wspomagana przez system monitoringu. Dobry jest takze pomysl
ewidencjonowania tagow, ktore sa "podpisem" danej osoby...Ponadto
kwestia warta zastanowienia jest zabezpieczanie elewacji specjalnymi
srodkami (hydrofobizacja) co niestety zmienia kolor elewacji (lecz
jest bardziej oplacalne niz malowanie za 100 tysiecy)Podobnie rzecz
ma sie z eklamami szpecacymi miasto (ogloszenia na latarniach,
przystankach az po reklamy na billbordach) W wypadku tych pierwszych
wystarczyloby zwrocic sie do firmy ktorej logo widnieje na reklamach
(w sumie do naprawienia szkody zobowiazany jest ten kto ja wyrzadzil
lecz myle ze nie byloby problemu z nakladaniem grzywien na firmy
ktore zatrudniaja ulotkarzy, bo robia to na umowe zlecenie lub o
dzielo-a jesli na czarno to niech sie zajmnie nimi fiskus, nie? Tyle
z mojej strony!Wazna jest kultura spoleczna, ktorej u nas niestety
brakuje...

Pozdrawiam! Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Kiedy ludzie w Warszawie nauczą się kultury?
A kiedy warszawiacy mieli nauczyc sie kultury?
igoryl napisał:

> Do szału doprowadza mnie już ten wszechogarniający miejski egocentryzm.
> Warszawiacy wciąż nie mogą się nauczyć wspólnego użytkowania miasta. To brak
> obycia, czy po prostu zwykłe chamstwo?

A kiedy warszawiacy mieli nauczyc sie kultury? Przeciez to miescina bez historii
i tradycji. Kulturalny moze byc Krakow, ale na pewno nie Warszawa. Niemniej
mozna sprobowac ludzi tej kultury nauczyc np. w nastepujacy sposob:

> Dlaczego zawsze:
>
> - Tam gdzie są ścieżki rowerowe, rowerzyści jeżdżą chodnikami a piesi (często
> z psem na smyczy, dopiero razem uniemożliwiają przejazd) tłuką się środkiem
> pasu dla rowerów?

Sciezki rowerowe budowac w odleglosci od chodnika, bo jak beda kolo siebie, to
warszawiacy tego nie zrozumieja.

> - Rzucanie śmieci gdzie popadnie jest tak nagminne? Co gorsza, rodzice prawie
> zawsze 'nie widzą' kiedy bachor rozrzuca papierki na trawnik

Trzeba ludziom w podstawowce mowic, ze sie nie smieci.

> - Na schodach ruchomych po lewej stronie stoi jakiś wąsaty pajac albo baba z
> siatami? Stacja metra Centrum szczególnie podatna

Trzeba ustawic DUZE tablice informacyjne na poczatku schodow ruchomych: STOIMY
PO PRAWEJ, IDZIEMY PO LEWEJ.

> - Kiedy chce się wysiąść z metra bądź autobusu tuż za drzwiami czycha
> staruszka wpatrzona we własne stopy, gotowa ładować się do środka? Albo nie
> czycha, od razu atakuje

Wprowadzic przedmiot 'Kultura spoleczna' w Warszawie od przedszkola.

> - Kierowcy prześcigają się w najmniej ekonomicznym parkowaniu?

Mandaty!

> - Grzeczne zwracanie uwagi ludziom na dowolną z powyższych rzeczy kończy się
> chamska odpowiedzią?

A czego sie spodziewasz po warszawiakach?

> Dołączcie się do krucjaty przeciwko miejskiemu egoizmowi!

Najlepsze co mozesz zrobic to dawac warszawiakom pozytywny przyklad. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Warszawa bez "pastuchów"
A ja muszę się zgodzić z rtomikiem.
Mieszkałem w Warszawie, pracowałem w Warszawie i większość ludzi z którymi
pracowałem pochodziła z jakichś Koniosrajów, Kaczych Dołów i innych takich.
Jednak nie to było problemem. Ci ludzie robią taką wiochę w Warszawie, że życie
tu stało się koszmarem. Widać jak oni prowadzą samochody. To od razu widać że
mają mentalność woźnicy. Mam wrażenie, ze chcąc skręcić szukają lejcy.
Wjeżdżają na skrzyżowanie nie mając możliwości opuszczenia go przez co są
korki, zajeżdzają drogę, warszawskie ulice przypominają wyścig furmanek. To
samo z parkowaniem. Parkują jak pod wiejskim GSem gdzie zawsze miejsce jest.
Wjadą i nie obchodzi ich, że tak naprawdę zajęli dwa miejsca do parkowania
zamiast jednego.
Dwa mieszkania w moim byłym bloku były wynajmowane. Co się ktoś wprowadzał to
inny folklor był. Trzaskanie drzwiami, chodzenie w buciorach po mieszkaniu (i
tupanie), głośna muzyka, rozbijanie mięsa na kotlety około północy i inne
atrakcje. Czy tak robi warszawiak urodzony i wychowany w mieście?
Trzecia sprawa to ogólna kultura społeczna. Ja naprawdę wolę oglądać kwiaty na
balkonie niż czyjeś suszące się gacie albo jakieś kartonowe pudła czy inną
rupieciarnię. Czy rodowity warszawiak tak robi? Bo ja myślę, że nie. Balkon to
nie jest szopa tudzież komórka. Problem jest też ze srającymi psami i
śmierdzącymi ludźmi. Wszędzie smród bo ludziom pozostała wioskowa mentalność i
tradycja kąpieli raz w tygodniu. A psy trzymają chyba z przyzwyczajenia bo
zawsze był Azorek przy budzie, który pilnował dobytku i jazgotu narobił jak
ktoś obcy wszedł na podwórze. I te wszystkie Azorki robią jazgot jak tylko ktoś
przechodzi klatką schodową. Pytanie tylko po co?
Ludzie zachowują się w środkach komunikacji miejskiej jak w PKSie. Pchają się
do drzwi, walą siatami po głowie, depczą po nogach. Na ulicy też idą jak bydło
wypuszczone z obórki. To, że ktoś jest z prowincji to widać, słychać i czuć. I
naprawdę czułem duży komfor jak były długie weekendy, wieśniaki powyjeżdżali od
razu jak mogli prawem bydła rogatego tłocząc się w korkach na wszystkich
trasach wyjazdowych. A ja sobie wyjeżdżałem później i jechałem prawie pustymi
ulicami, bo "warszawiaki" do domów pojechali. Ilu jest warszawiaków w Warszawie
widać najlepiej 1 listopada, kiedy zostają ci, co tu żyją od pokoleń i tu mają
groby swoich bliskich. Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Temat: Dlaczego dajecie politykowi prowadzic program?
Panie Tomaszu,
Sytuacja jest raczej unikatowa pod wszystkimi wzgledami. Taki juz
jest nasz los.Polakow, mam na mysli, i nie z powodu megalomanii
narodowej, tylko z powodu tragicznosci sytuacji... Tej, ktora sie
wytworzyla i z ktora trzeba cos zrobic, bo los prawie 40 milionow
ludzi, to nie sa zarty...
Na szczescie (?) caly swiat widzi, co to jest dyplomacja Pani
Fotygi, co to sa kochajacy inaczej europoslowie polscy (i prawde i
kobiety i tp...). Trzeba przyznac, ze JP2 przewidzial to wszystko
kazac (zawczasu) wybudowac Swiatynie Bozego Milosierdzia i to jaka
duza,zeby wszyscy sie zmiescili w razie czego....
Tylko, czy z tym bozym milosierdziem nie trzeba ostroznie bo jak
Bog sie zdenerwuje (juz nie mowiac o Matce Boze) to bedzie z nami b.
krucho... Bo rozbiory Polski, to ani chybi, przejaw zdenerwowania
Matki Bozej polska hipokryzja...
No wiecie, w sto lat po tym jak Matka Boza zostala Krolowa Polski,
sami rozumiecie, postanawia zamknac Polske...
Teraz trzeba uwazac, zeby Matka Boza znowu sie nie zdenerwowala,
bo bedzie z nami krucho...
Nie wiem, czy Matce Bozej tak sie podoba cudowne znikanie wartosci
na ratowanie Stoczni Gdanskiej (a arcybiskup Zycinski potrafil
zmusic proboszczy do rozliczania sie z publicznych finansow
parafialnych) a Matka Przenajswietsza nie przekonala ojca Rydzyka.
To widac dlatego, ze kultura spoleczana tam ludziom to nawet kapie z
nosa... A sa ludzie, ktorzy twierdza, ze kulture spoleczna to sie
wysysa z mlekiem matki. A ks. Rydzyk to widac nie wyssal i juz sie
nie nauczy.... Widac dlatego zalozyl ta Wyzsza Szkole Nauczania
Kultury Spolecznej. Zeby ukryc ten przerazajacy fakt, ze kultura
spoleczna jest (chyba) nie do nauczenia...
Ech duzo by o tym, tylko trzeba konczyc...
Tylko, czy swiat wytrzyma takie doswiadczenia...
ojdyrydy
PS. Cala nadzieja w Panu... Moze cos, za pomoca nowoczesnych technik
medialnych da sie zrobic. bo niechce natepnych rozbiorow... Oj, nie
chce, to takie przykre ojdyrydy Przeczytaj więcej odpowiedzi z tematu



Strona 1 z 2 • Zostało znalezionych 94 rezultatów • 1, 2
 
  Home
Kuce konie
Kult RPG
 
 
Dla sokoła las niestraszny. Stanisław Brzozowski
Dary uczynione przez złego człowieka nie przynoszą korzyści. Eurypides
I wieczność była dawniej trwalsza. Stanisław Jerzy Lec
Dobroć nie może wypływać ze słabości, tylko z potęgi. Witkacy
Gdy dwóch Anglików się spotyka, mówią przede wszystkim o pogodzie. Samuel Johnson (1709 - 1784)